Logo

19 września 2016

WEEKENDOWY WYJAZD - CO SPAKOWAĆ? || ZALANDO.PL



Lato w tym roku było wyjątkowo łaskawe. Jest połowa września, a dopiero dziś powietrze nad Warszawą zapachniało jesienią. Wakacje spędziłam w mieście, bo urlop zaliczyłam przed sezonem - w maju, ale za to wyspecjalizowałam się w weekendowych wyjazdach. Okazały się świetną opcją na naładowanie baterii przed pracowitym tygodniem. 

Dobre uczynki wracają, więc w dzisiejszym poście zdradzę Wam jak spakować się na weekendowy wyjazd, żeby nie tracić czasu i energii na walkę z walizką (i jej zawartością). Od razu mówię, że nie będą to porady typu "zamiast dużej butelki szamponu weź próbkę" czy "dużą torbę zastąp mniejszą". Po pierwsze takich wpisów powstały setki, po drugie to nie moja działka,. Zamiast tego pokażę, jak sensownie skompletować ubrania na krótki wypad, żeby na miejscu Wasz chłopak nie musiał wysłuchiwać starego, dobrego "nie mam się w co ubrać!".   


Najfajniejszym wyjazdem minionego lata, był ten do Barcelony, gdzie świętowałam 29 urodziny. To tam powstała lista 3 zasad sensownego pakowania

1. Styl(izacja) 
Przed ruszeniem w drogę zdecyduj w co ubierzesz się każdego dnia. Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić, ale serio - da się! ;) Gotowe i przemyślane sety bardzo ułatwiają sprawę. Jeśli masz dobrze skomponowaną szafę, tzn. taką, w której większość elementów pasuje do pozostałych, zajmie Ci to max pół godziny. Jeśli nie, nie poddawaj się. Lepiej powalczyć z materią w domu, niż tracić czas na wymarzonym wyjeździe.  

2. Halo baza! 
Wybierz jedną rzecz, która będzie stanowić bazę dla kilku stylizacji. Niech sprawdzi się na plaży, w czasie zwiedzania czy na imprezie. Ze względów praktycznych bazą powinien być "dół", czyli spodnie lub spódnica. "Góra", czyli wszelkie bluzki, swetry, topy zdecydowanie szybciej brudzą się i gniotą. Moją bazą w Barcelonie była czarna, koronkowa spódnica, którą znalazłam na Zalando. Zaraz zobaczycie z czym ją połączyłam.  

3. Mniej znaczy więcej
W tym przypadku chodzi o kolory. Sprawa jest prosta, kiedy macie ubrania w stonowanych odcieniach. Gdybym miała określić to w procentach to ok. 80% moich rzeczy jest czarnych, 15% szarych oraz białych, pozostałe są kolorowe. Zdecydowanie łatwiej stworzyć spójną stylizację łącząc czarny z czarnym albo biały z szarym, niż kiedy w grę wchodzi cała paleta barw i wzory. Jeśli lubicie poszaleć z kolorami - super, ale na wyjazd zabierzcie takie, które współgrają. Zwłaszcza jeśli przyjdzie Wam do głowy złamać zasadę numer 1. ;)

Tyle teorii, teraz praktyka. Na początek zestaw na plażę. Główną rolę grał jednoczęściowy strój kąpielowy w palmy, kiedy w porze obiadowej skoczyliśmy coś przekąsić w pobliskiej restauracji, niezastąpiona okazała się spódnica. Na powyższych zdjęciach możecie zobaczyć to połączenie w całej okazałości.


spódnica - Naf Naf  (tutaj)  || strój - Womens Secret (tutaj) || klapki - ZARA || torba - SIMPLE || narzutka - lumpex


W tej stylizacji świętowałam urodziny. Chciałam czuć się kobieco i wygodnie, dlatego zwiewna spódnica sprawdziła się idealnie. Złote sandały to najwygodniejsze buty na obcasie ever (magia słupów!), przetańczyłam w nich niejedną noc. Z kolei czerwona kopertówka dodała całości modowego twista. Jesteście ciekawe efektu? Czeka tu.


bluzka - Emente || sandały - ZARA || kopertówka - Valentino (tutaj)

Na koniec strój, w którym zwiedzałam barcelońskie zakamarki. Kiedy mamy przed sobą długi spacer najważniejsze są wygodne buty. Klapki spisały się na 5+. Czułam się w nich, jakbym chodziła boso. No i co ważne razem z luźnym topem stworzyły wygodny, miejski look, który w całości wyglądał tak.


top - Calvin Klein Jeans (tutaj) || klapki - Birkenstock (tutaj) || kopertówka - SIMPLE 



post powstał we współpracy z Zalando.pl


« Nowszy post Starszy post »

5 komentarzy

  1. Wszystkie trzy zestawy bardzo przypadły mi do gustu :) Powiem szczerze, że takiego postu nigdzie nie widziałam i Twoja rada jest naprawdę praktyczna :) Już wiem jak się spakuje na następny wyjazd :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super poradnik! Zawsze mam problem z pakowaniem się na weekend i niespecjalnie pakuję to co tak naprawdę mi się przydaje. Uwielbiam takie zwiewne bluzki jak ta czarna od Emente. Kupowałam od nich kiedyś sukienkę na https://www.showroom.pl.

    OdpowiedzUsuń

Kochani!

Dziękuję za każdy komentarz.
Na pytanie / wątpliwoścu / sugestie postaram się odpisać jak najszybciej mogę :)

UWAGA !!!
JEDNOCZEŚNIE BARDZO WAS PROSZĘ O NIESPAMOWANIE !!! JEŚLI ZOSTAWIACIE KOMENTARZ TO AUTOMATYCZNIE MOGĘ POPRZEZ NIEGO WEJŚĆ NA WASZĄ STRONĘ/BLOGA. DODATKOWE LINKI SĄ ZBĘDNE. SPAMY, JAK I WPISY Z WULGARYZMAMI, NIE BĘDĄ TU PUBLIKOWANE!! CAŁA RESZTA OWSZEM :)


Ściskam mocno !
Lumpexoholiczka


Instagram

Obserwatorzy

Facebook