Logo

12 lipca 2015

METAMORFOZA NA GŁOWIE, CZYLI AKCJA "DAJ WŁOS"



Podobno, jak kobieta ścina włosy to dlatego, żeby podkreślić inną, rewolucyjną zmianę w życiu. Hmmm, no to albo nie jestem kobietą, albo jestem ślepa, bo nic takiego nie zarejestrowałam. ;) 

Za to od kilku miesięcy biłam się z mało egzystencjalnym, aczkolwiek bardzo dziewczyńskim dylematem - ciąć, czy nie ciąć? Oto było pytanie. Z jednej strony mały głosik w głowie podpowiadał "Nie rób tego zapuszczałaś je tyle lat!". Z drugiej, wiem, że moim włosom daleko do bujnych pukli à la Salma Hayek. I żadne odżywki, wcierki i inne kosmetyczne cuda nie były i prawdopodobnie nie będą w stanie tego zmienić. Zamiast więc obrażać się na okrutną matkę naturę, postanowiłam wydobyć z tego co mam najlepszy efekt i raz na zawsze pożegnać się z "zapuszczaniem do pasa".

AKCJA "DAJ WŁOS"

Jeśli planujecie ostre cięcie to połączcie włosową metamorfozę z dobrym uczynkiem. W dużym skrócie wygląda to tak: jeżeli Wasze włosy spełniają kilka wymagań, możecie oddać je Fundacji Rak'n'Roll na akcję "Daj włos". Stamtąd trafią one do firmy Rokoko, która zrobi z nich perukę. Potem gotowe peruki fundacja przekazuje swoim podopiecznym - Kobietom, które w trakcie walki z chorobą straciły włosy. Coś co Was nic nie kosztuje, będzie darem dla innej osoby. Nigdy jej nie spotkanie, nigdy Wam osobiście nie podziękuje, ale może być pewne, że zawsze będzie Wam wdzięczna. Pomaganie jest proste! :)    

  KROK 1

Od czego zacząć? Od wybrania właściwego miejsca. Na stronie Fundacji Rak'n'Roll znajdziecie spis salonów, które współpracują z fundacją. Ich team wie najlepiej, jak ściąć włosy, aby nadawały się na perukę. Jeśli w Waszej okolicy nie ma takiego salonu, zachęćcie ten, do którego chodzicie, aby przyłączył się do akcji. Mało wysiłku, duży efekt.

Właśnie dzięki wspomnianej liście trafiłam do warszawskiego U fryzjerów. Na marginesie muszę Wam się przyznać, że totalnie zachwyciłam się wnętrzem salonu. Wygląda, jak wyjęte z Pinteresta! Salon znajduje się w pięknej, odnowionej kamienicy. Loftowe wnętrze ma industrialny styl, kontrastowe kolory i surowe dodatki.


Adres: Gen. Andersa 13, Warszawa


KROK 2 

Kolejny etap to ocena włosów. Tomek i Ania sprawdzili, czy mają odpowiednią długość, czyli 25 cm oraz, czy są w dobrej kondycji, bo zniszczone i połamane do niczego się nie nadadzą. O ile co do długości i jakości miałam pewność, o tyle bałam się, że włosy mogą okazać się za cienkie. Na szczęście grubość kosmyków nie ma znaczenia.



  KROK 3

Jeśli "zdacie egzamin" można przejść do dzieła, czyli przygotowania włosów do cięcia. Żeby zrobić to dobrze trzeba je umyć, wysuszyć i podzielić na pasma, z których plecie się warkoczyki. Ania ucięła warkocze ok. 2cm powyżej gumki (od strony głowy). Co ważne warkoczyków nie należy wyrównać, bo to już zadanie dla Rokoko.
  



  KROK 4

Można cieszyć się efektem końcowym :D


Z przesympatyczną Anią Modzelewską, która odpowiada za moją szałową metamorfozę na głowie. :)
Dziękuję!


Dziewczyny, jeśli obcinacie włosy pamiętajcie o oddawaniu ich w dobre ręce. Są obok nas kobiety, które na nie czekają. Pamiętajcie, że w grupie jest siła! :) A jeśli mogę rozwiać jakieś Wasze pytania, dajcie znać. Zachęcam Was też do przeczytania artykułu na LaMode.info, z którego możecie dowiedzieć się więcej o akcji "Daj włos".





ZDJĘCIA: Pani Aga


« Nowszy post Starszy post »

26 komentarzy

  1. O! Zastanawiałam się czy włosy mogą być farbowane, polecony artykuł odpowiedział na moją wątpliwość.
    Jak już zdecyduję się na obcięcie, to postaram się wybrać salon, który przekaże włos na właściwy cel. Bo to super akcja jest!

    OdpowiedzUsuń
  2. Swietnie wygladasz! Brawo!

    OdpowiedzUsuń
  3. Super pomysł ja z jakies 15 lat temu ścieram moje naturalne włosy pamietam jak pani zaproponowała ich kupno byłam w szoku i sie zgodziłam :) teraz z biegiem czasu pewnie bym je oddała,ale wtedy miałam radochę,ze dostałam za nie 50zl:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, kiedyś mało komu by przyszło do głowy, żeby oddać włosy, bo najzwyczajniej takich akcji nie było - tak myślę. Ja mam znowu takie wspomnienie, że jak byłam mała znalazłam w szafce gruby warkocz mojej mamy, trzymała go na pamiątkę, a potem (niestety) przy porządkach wyrzuciła włosy i już nigdy nie zapuściła :)

      Usuń
  4. Dobrze zrobiłaś. A z tym połączeniem metamorfozy i rewolucji w życiu może faktycznie coś w tym jest, ja scielam i przefarbowalam włosy po urodzeniu dziecka :) fajnie wyglądasz pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Asia, wyglądasz pięknie w nowej fryzurze. O tej akcji słyszałam niedawno w tv, chyba w dzień dobry tvn. Fajnie, że się zdecydowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja swoje też oddaję bo - przestały mi rosnąć przed talią • mam całkowicie naturalne i w dobrym stanie • długość była wystarczająca :) Właśnie czekają sobie od tygodnia zapakowane w kopercie i w ciągu kilku dni wysyłam :))
    Jestem szczęśliwa że mogłam zrobić coś dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja niestety bardzo źle czuje się w krótkich włosach i za nic nie zamierzam ich ścinać :) wielki plus dla Ciebie za dobry uczynek! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja niestety bardzo źle czuje się w krótkich włosach i za nic nie zamierzam ich ścinać :) wielki plus dla Ciebie za dobry uczynek! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna zmiana i cudowna akcja!
    Brawo! ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dużo bardziej podobasz mi się w nowej fryzurze! Świetna metamorfoza (: No i brawo za oddanie włosów na peruki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! :) Teraz już się przyzwyczaiłam, ale z początku czułam się w tych włosach, jak gimnazjalistka. ;)

      Usuń
  11. Bardzo ładnie ci w takich włosach :) Dobry pomysł z tym oddaniem włosów. Szkoda tylko,że moje są za krótkie :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam właśnie takie nawroty.. raz chce bardzo się ich pozbyć .. a raz ich nie.. ale od 3 lat nie byłam chyba u fryzjera i właśnie chyba najwyższa pora się z nimi pożegnać.. tym bardziej dla takiej akcji! Dziękuję!

    PS. A woman who cuts her hair is about to change her life - coco chanel ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie! 3mam kciuki za udane cięcie, ktoś na pewno się z tego ucieszy :D

      Usuń
  13. Świetna jest taka akcja!
    Pięknie wyglądasz w krótkich włoskach :)


    NOWY POST NA FABRYCE MIĘTY KLIK! :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładnie Ci w nowej fryzurze :) mam pytanie: czy w salonach partnerskich płaci się za usługę cięcia normalnie czy można liczyć na jakąś zniżkę? Mogę spytać ile zapłaciłaś u fryzjerów?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Płaci się normalnie, jak za standardowe strzyżenie. :) Takie cięcie, jakie Ania mi zrobiła kosztuje U Fryzjerów od 100 do 160 zł, tutaj jest pełen cennik: http://ufryzjerow.pl/. Ja za cięcie nie płaciłam, bo to była nasza wspólna akcja promująca "Daj włos". :) Buziak!

      Usuń
  15. Super ze promujesz takie akcje, większość osób siedząc w salonie zupełnie sie nie zastanawia nad tym ile radości może dać komuś, coś czego my ze sobą nie zabierzemy ...

    OdpowiedzUsuń
  16. What a cute look! Love how you spiced it up with the colorful combination

    http://www.2015baglvlouisvuitton.com

    OdpowiedzUsuń

Kochani!

Dziękuję za każdy komentarz.
Na pytanie / wątpliwoścu / sugestie postaram się odpisać jak najszybciej mogę :)

UWAGA !!!
JEDNOCZEŚNIE BARDZO WAS PROSZĘ O NIESPAMOWANIE !!! JEŚLI ZOSTAWIACIE KOMENTARZ TO AUTOMATYCZNIE MOGĘ POPRZEZ NIEGO WEJŚĆ NA WASZĄ STRONĘ/BLOGA. DODATKOWE LINKI SĄ ZBĘDNE. SPAMY, JAK I WPISY Z WULGARYZMAMI, NIE BĘDĄ TU PUBLIKOWANE!! CAŁA RESZTA OWSZEM :)


Ściskam mocno !
Lumpexoholiczka


Instagram

Obserwatorzy

Facebook