Logo

27 maja 2014

YOUR HIGH, MY HIGH


Wybiegam w pośpiechu z mieszkania. Słońce przyjemnie oślepia, wsuwam na nos ulubione okulary. Ludzie w kawiarnianych ogródkach śmieją się w głos. Zazdroszczę. Chcę siedzieć z nimi, pić kawę, jeść tiramisu, patrzeć na niebo. Wiem, nie mogę, jestem już mocno spóźniona. Przyśpieszam kroku, włączam playlistę, schodzę do metra, przesiadam się w tramwaj i biegnę. Jestem prawie na miejscu, jeszcze tylko schody, winda i będę mogła...  Bang, bang. Na drodze staje mi znajomy ochroniarz:


 - A pani do kogo? - Spogląda wymownie na moje poszarpane w każdym możliwym miejscu jeansy.
- ??? 
- Wtf, myślę sobie. Przecież widywał mnie niemal dzień w dzień przez kilka ostatnich miesięcy. Poirytowana zdejmuję okulary, już otwieram buzię...
- Aaaaaa to pani! Nie poznałem. Będzie pani bogata! 
Drugie spojrzenie na dziury na kolanach. Tym razem próbuje powstrzymać drganie w kącikach ust. 

Mijam go trochę rozbawiona, trochę zdumiona, ale lustro w windzie nagle uświadamia mi, jak bardzo już nie pasuję do tego miejsca. Całą sobą manifestuję ucieczkę. I wolność. I zmianę. Ding dong. Wysiadam. Uśmiecham się do siebie, do ludzi mijających mnie na korytarzu. Oni też się uśmiechają. Tworzą to miejsce. Są świetni. Kreatywni. Będę tęsknić, na pewno. Skręcam w prawo i ostatni raz otwieram gigantyczne szklane drzwi, mijam stos kartonów, magazynów modowych i siadam przy biurku. Pakuję, drę, przeglądam, układam, wertuję, czytam, zgniatam, wyrzucam, układam. I patrzę ostatni raz na puste biurko. Z sentymentem i z nadzieją.

Wychodzę na zewnątrz. Już się nie odwracam, idę podnosząc głowę do góry i znowu czuję to słodkie, ciepłe uczucie na mojej twarzy. Słońce jest dziś, aż nazbyt łaskawe. To dobry znak. Mijam znajome stragany i pawilony. W powietrzu unosi się zapach parzonej kawy i wolności. Chcę iść dalej w stronę przystanku, ale staję. Patrzę na zegarek, patrzę na uciekający tramwaj i zawracam. Przekraczam próg ciastkarni i zamawiam espresso z tiramisu. 



ZDJĘCIA: Maciej

  torebka - Glitter || szpilki - Elilu || sukienka - Romwe

« Nowszy post Starszy post »

23 komentarze

  1. Bardzo podoba mi się połączenie czerwieni z fuksją, fason, kadry, kompozycja zdjęć. Ale najbardziej tekst <3 powodzenia!!

    OdpowiedzUsuń
  2. wyglądasz olśniewająco:)!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądasz pięknie, rewelacyjnie. Po prostu WOW.

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne połączenie kolorystyczne!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniale piszesz! <3 A sukienka śliczna!

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurcze, naprawdę bardzo fajny tekst!
    Zastanawiam się tylko, gdzie pracowałaś? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      W bardzo fajnej, kreatywnej firmie, z wspaniałymi ludźmi, ale nic nie trwa wiecznie i nie można bać się zmian, więc idę nalej, a skąd i gdzie to już niech będzie moją tajemnicą :)

      Usuń
  7. Pięknie wyglądasz, rozpoczynając ten nowy rozdział w życiu. ; ) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudownie!! jestem zachwycona zdjęciami i kolorami!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow jesteś genialna, właśnie to potwierdziłaś! ;*

    OdpowiedzUsuń
  10. świetne jest to miejsce! i Ty wyglądasz bosko:*

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak niewiele wystarczy aby wyglądnąć seksownie a zarazem subtelnie, dziewczęco i bardzo kobieco. Tyle rzeczy w Twojej jednej stylizacji! Od dziś nie omijam żadnego postu! Jak mogłam tu wcześniej nie trafić?

    OdpowiedzUsuń
  12. świetny post, miło się czytało. A wyglądasz światowo. Uwielbiam taki róż.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wspominalas kiedys post o Warszawie :) kiedy sie pojawi :( ?
    Iza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iza, on już jest właściwie napisany od 3 miesięcy, i zupełnie o nim zapomniałam... Może w następnym poście :)

      Usuń
  14. Fantastycznie, super zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakie cudowne zdjęcia. W życiu bym nie powiedziała, że takie połączenie kolorystyczne może wyglądać tak dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  16. Wyglądasz zjawiskowo! :) Śliczna jest ta sukienka...

    OdpowiedzUsuń

Kochani!

Dziękuję za każdy komentarz.
Na pytanie / wątpliwoścu / sugestie postaram się odpisać jak najszybciej mogę :)

UWAGA !!!
JEDNOCZEŚNIE BARDZO WAS PROSZĘ O NIESPAMOWANIE !!! JEŚLI ZOSTAWIACIE KOMENTARZ TO AUTOMATYCZNIE MOGĘ POPRZEZ NIEGO WEJŚĆ NA WASZĄ STRONĘ/BLOGA. DODATKOWE LINKI SĄ ZBĘDNE. SPAMY, JAK I WPISY Z WULGARYZMAMI, NIE BĘDĄ TU PUBLIKOWANE!! CAŁA RESZTA OWSZEM :)


Ściskam mocno !
Lumpexoholiczka


Instagram

Obserwatorzy

Facebook