Logo

13 sierpnia 2012

JAK PRZYGOTOWAĆ SIĘ DO SKOKU ZE SPADOCHRONEM?




Naprawdę, jeśli nie pracuję, to nie wiele rzeczy może mnie wyciągnąć w niedzielny poranek z łóżka. 
Ale nie wczoraj. Wczoraj trzeba było wziąć dupę w troki i pokonać w jak najszybszym czasie 
( bo oczywiście jednak zaspaliśmy ) ponad 100km, żeby dotrzeć do Lotniska Grądy. Położonego niedaleko Ciechanowa, na północ od Warszawy. 
W końcu ćwierćwiecze zobowiązuje do poświęceń:)

Rzecz jasna bez spóźnienia się nie obyło, ale ponieważ to była właśnie niedziela - wiadomo w sobotę zawsze są 'chrzciny' - team z O M E G I miał jeszcze bardziej spektakularną obsuwę. 


Na miejscu zastaliśmy niepozorny plac z dużym, białym namiotem, w którym przygotowywaliśmy się do skoku, kilka blaszaków, tam odbywał się między innymi montaż filmów i sporą ekipę zakręconych na punkcie skoków spadochronowych freaków!



Jeszcze w żadne urodziny nie miałam takiej stylówki :D
Jak się Wam podoba mój biało-pomarańczowy kombinezon? 


Wcale a wcale się nie bałam - przynajmniej nie na ziemi - ale niektórzy to już byli szczególnie wyluzowani przed lotem :)



W końcu zapakowaliśmy się do Cessny 207 i wzbiliśmy się w powietrze !!! 
Widoczność była doskonała.

Skok odbywał się z wysokości 4.000 tysięcy metrów. 
Samolot, żeby osiągnąć tę wysokość leci jakieś 20 minut, każde 100 m w górę do spadek temperatury o średnio 0,6°C, tak więc kiedy jesteście już naprawdę wysoko z ust wydobywa się para i zaczynacie żałować, że nie macie ze sobą rękawiczek:)


Niezbyt twarzowe, ale konieczne gogle.


TUŻ PRZED SKOKIEM !!!



Latam :):)




Gdybym sama miała wyskoczyć pewnie bym totalnie spanikowała, bo siedząc już na zewnątrz samolotu czułam się jak samobójca i chciałam z powrotem wdrapać się do wnętrza.
Na szczęście nie było czasu na protestowanie i wyskok trwający kilka sekund był pod całkowitą kontrolą Kermita ( instruktora :D)


Najbardziej ekscytujący, przerażający, spektakularny i wstrząsający  zarazem był moment swobodnego spadania. Leci się z prędkością 200km/h przez około 1 minutę!
Nie da się tego ubrać w słowa. 
W każdym razie, jeśli kiedyś będziecie miały możliwość skakania, pamiętajcie, żeby nie zamykać oczu! Wrażenia jakie pozostają po tym widoku są bezcenne :) 


To był mój pierwszy skok ze spadochronem w życiu, więc oczywiście wybrałam opcję z tandem-instruktorem, w którego rękach przez jakieś kilka minut było moje życie! 
Kermit się spisał, wylądowałam cała, zdrowa i w jednym kawałku... 



 Po wszystkim zostaliśmy jeszcze na lotnisku, żeby a) dość do siebie i b) poczekać na zdjęcia i zmontowanie filmu, który na pewno niedługo na blogu też się pojawi.

 

Bye, bye Grądy :):) 
Na pewno jeszcze tu wrócimy.

Btw. Chyba nie macie wątpliwości jak było, ta mina mówi wszystko :D


 

FOTO : Ja, Maciej, Kermit :) 






« Nowszy post Starszy post »

72 komentarze

  1. Zapewne niesamowite przeżycie ;-))

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój Narzeczony (który dostał ode mnie skok tandemowy w prezencie na urodziny) rowniez mowil, ze to niesamowite przezycie i szkoda, ze tak krotko to trwalo. Na pewno skoczy jeszcze nie raz i mam nadzieję, ze ja takze się odważę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz koniecznie ! Ja skakałam z moim chłopakiem, i myślę, że gdybym była sama to nie byłoby tak fajne nawet w połowie :)

      Usuń
  3. zdjęcie tuż przed skokiem jest niesamowite!

    OdpowiedzUsuń
  4. Niesamowita przygoda i zdjęcia!!!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. skąd legginsy?

    OdpowiedzUsuń
  6. czad! :D skok ze spadochronem i bungee to moje 'must have' w najbliższym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O bungee też marzę ! Ale nie z dźwigu, tylko z mostu! Więc raczej trzeba jechać gdzieś zagramanicę ;p

      Usuń
  7. Zazdroszczę odwagi! :) Ja raczej nigdy nie zdecyduję się na takie szaleństwo! Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też tak chcę!!! Moje marzenie!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow ! Też bym chciała tak polecieć ,ale trochę się boję ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow! Podziwiam i zazdroszczę, to musiało być niezapomniane przeżycie! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. aaaaaaaaaa ! też chcę kiedyś tak ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Przypomniałaś mi mój skok, trzy lata temu :) Niezapomniane przeżycie! Tydzień temu we Włocławku skakał mój chłopak - skok też dostał w prezencie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale Ci zazdroszczę! Bomba :)
    Zawsze chciałam to zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  14. łaaaaaaa, strasznie zazdroszcze! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Też najbardziej podobało mi się spadanie! Zazdroszczę skoku :)

    OdpowiedzUsuń
  16. :) super zdjęcia i szczerze zazdrosze wrażeń, chyba sama też sobie zaserwuję taka dawkę wrażeń na moja ćwiarteczke ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. :) super zdjęcia, szczerze zadroszcze, chyba sama zafunduję sobie taką dawkę wrażeń na moja ćwiarteczke :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wow niesamowite zdjęcia:)ja pewnie znalazłabym sposób na wdrapanie się z powrotem do samolotu :)ale przeżycie musiało być niesamowite;)podziwiam za odwagę:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow ja bym chyba nie skoczyła, już jak patrzę na Twoje zdjęcia to mam ciarki więc domyślam się jakie to musiało być niesamowite uczucie! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  20. wow to musiało być fantastyczne przeżycie!

    ps wszystkiego najpiękniejszego z okazji urodzin.. o wiele więcej takich przygód:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale super! ja bym sie troche bała. A powiedz mi, nie ma trudności ze złapaniem oddechu gdy się tak pędzi w powietrzu :)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No są są! Najważniejsze to żeby w momencie spadania mieć głowę odchyloną do tyłu, to nieco pomaga, ale przy takiej prędkości i tak jest ciężko:) Na szczęście to uczucie szybko mija, jak tylko rozwinie się spadochron.

      Usuń
  22. ja bym chyba w majty ze strachu zrobiła....

    OdpowiedzUsuń
  23. niesamowite! Aż narobiłaś mi smaka na taki skok:) wspaniały, niecodzienny i niezapomniany prezent, zazdroszczę:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zazdroszcze takiej przygody:) no i prezentowalas sie ladnie a ciezko dobrze wypasc na takich zdjeciach w locie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, jakbyś zobaczyła resztę zdjęć to być tak nie pisała :D twarz wykręcona na wszystkie strony i te gogle, które miażdżą policzki, masa śmiechu jak patrzę na te zdjęcia :)

      Usuń
  25. AAaaaa!!!!! Bosko!! Spacer w chmurach!! :-)))

    OdpowiedzUsuń
  26. Czad!!!!:D Podziwiam za odwagę:** To widzę urodzinki udane:))

    OdpowiedzUsuń
  27. jejku też tak chce i taką figurę;p

    OdpowiedzUsuń
  28. niesamowite!!! adrenalina+emocje! z checia bym skoczyla!

    OdpowiedzUsuń
  29. WOW WOW WOW WOW zazdroszcze nie wiem czy bym sie odważyła

    Fanta z nagrodami KONKURS

    OdpowiedzUsuń
  30. mi tez się marzy skok na spadochronie, oczywiście z instruktorem:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Też tak skakałam w tandemie, i podobnie jak Ty uważam, że to jest takie uczucie podczas skoki i powolnego opadania, jakiego nie da się opisać i nie da się do niczego porównać!
    Z miłą chęcią skoczyłabym kolejny raz, nie trzeba by było mnie namawiać!

    OdpowiedzUsuń
  32. Jej ze sie odwazylas!
    Podziwiam Cie za odwage i zazdroszcze emocji!
    :*

    OdpowiedzUsuń
  33. that looked super awesome!! i love it :)

    x
    x
    natalieoffduty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Najlepsze uczucie ever!!!:)
    Muszę sobie znowu skoczyć.
    Fajne fotki Ci zrobili,nie wiem jak Ty zdołałaś tam w ogóle krzyczeć:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to nic, mój chłopak krzyczał tak głośno że słyszeli go na lotnisku, haha ;p

      Usuń
  35. Nigdy w życiu bym się nie zdecydowała na taki skok, zazdroszczę odwagi :) :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paula! Ty? Dałabyś radę :D btw. musicie skoczyć razem :D

      Usuń
  36. nie boisz sie robić takich rzeczy w ciąży?

    OdpowiedzUsuń
  37. kurde ... co Ci nie zazdroszcze ... ;p
    super .! ;)






    http://katarzyna-keiiti.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. moja przyjaciółka skoczyła, ja jednak nie dałam rady podziwiam:)

    OdpowiedzUsuń
  39. To jesteś w tej ciązy czy nie bo juz nic nie wiem :) ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o matko! no jasne że nie jestem,,, przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo ;p

      Usuń
  40. Super zdjęcia! Ja bym chyba nie odważyła się skoczyć, ale zazdroszczę odwagi i podziwiam! :)

    xoxo
    http://martiinfashionland.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  41. jezuuuuu ja bym chyba umarła ze strachu, gratuluję odwagi!!

    zapraszam Cię do siebie, niedawno zaczęłam, ale może znajdziesz coś co Cię zaciekawi:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Pogoda wspaniała , Twoja mina też - to wygląda po prostu jak prospekt zachęcający do skoków i latania. Podziwiam, gratuluję i zazdroszczę :o)

    OdpowiedzUsuń
  43. Wow super przygoda! ja nie dałabym rady ze względu na lęk wysokości.. gratuluję odwagi!

    p.s. świetne legginsy ;)

    xoxo
    http://karollynsworld.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  44. o rany ale Ci zazdroszcze tego lotu, to musi byc niesamowite przezycie! :D ps. swietne leginsy <3

    xoxolook.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  45. wow... już Ci zazdroszczę..marzę o takim skoku :) Może kiedyś przydarzy się okazja i pieniądze na to , bo słyszałam , że to sporo kosztuje.
    Pozdrawiam !

    olunias0@poczta.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 600ZŁ za osobę i 200zł za zdjęcia+film, a to była promocja :)

      Usuń
  46. wow! to musi być niezapomniane przeżycie! :) świetne zdjęcia!

    Vera
    www.veraspop-upworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  47. ja też chcę :D To musi być genialne uczucie :D

    OdpowiedzUsuń
  48. Hehe mieszkam niedaleko(z 5 km) grądów i też prowadzę bloga modowego. Mój tata też skacze (na Grądach nie skacze, tylko w Białymstoku i robi sobie kurs w tamtejszym aeroklubie ;p) na spadochronach i tego pana przy laptopie chyba kojarzę ;p
    Jak będziesz jeszcze skakać to daj znać hehe :)
    Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  49. Wygląda niesamowicie - patrząc na Twoje zdjęcia, w szczególności na to, gdzie wisisz już poza kabiną samolotu aż poczułam, że mi serce szybciej bije :) Niesamowity urodzinowy prezent, podziwiam za odwagę. Na ten moment chyba bardziej bym się bała, niż chciała skoczyć, ale do ćwierćwiecza mi jeszcze trochę brakuje więc kto wie... może za kilka lat i ja się skuszę? ;)

    OdpowiedzUsuń
  50. In group 0, go and see the cause of nerve pain.
    The fourth back alignment device I am led into a new product and within ten days in a gym or at
    home or performing some of the spine. It is possible for people who suffer from lower nerve pain associated with ulcerative colitis
    include abdominal pain.

    My blog Gold River acupuncture back pain
    Also visit my web page - Gold River acupuncture back pain

    OdpowiedzUsuń
  51. Super. Ja też na ziemi to jeszcze się nie bałam, ale jak przyszedł moment skoku, to myślałam, że padnę na miejscu. Ale jestem bardzo zadowolona i nie żałuję!

    OdpowiedzUsuń

Kochani!

Dziękuję za każdy komentarz.
Na pytanie / wątpliwoścu / sugestie postaram się odpisać jak najszybciej mogę :)

UWAGA !!!
JEDNOCZEŚNIE BARDZO WAS PROSZĘ O NIESPAMOWANIE !!! JEŚLI ZOSTAWIACIE KOMENTARZ TO AUTOMATYCZNIE MOGĘ POPRZEZ NIEGO WEJŚĆ NA WASZĄ STRONĘ/BLOGA. DODATKOWE LINKI SĄ ZBĘDNE. SPAMY, JAK I WPISY Z WULGARYZMAMI, NIE BĘDĄ TU PUBLIKOWANE!! CAŁA RESZTA OWSZEM :)


Ściskam mocno !
Lumpexoholiczka


Instagram

Obserwatorzy

Facebook