Logo

04 lipca 2011

WENECJA || NAJPIĘKNIEJSZE WŁOSKIE MIASTO





Wczoraj wieczorem upajałam się gorącym niebem Italii , a dziś obudził mnie ziąb i deszcz. Możecie sobie wyobrazić jaki szok, nie tylko termiczny, ale i emocjonalny przeżyłam! 

Osiem najcudowniejszych dni, pokonanych ponad cztery tysiące kilometrów, milion zdjęć i pięć najpiękniejszych miast Italii: Rzym, Asyż, Siena, Florencja i Wenecja. Tym wciąż żyję...
Ale przyznam też, że nie mogłam doczekać się, aż pokażę Wam moją fotorelację:) 
A zacznę od końca, czyli od wczorajszego dnia, bo to właśnie w Wenecji zakochałam się najbardziej.




 Na miasto składa się aż 118 wysp rozrzuconych na malowniczej lagunie, nad Adriatykiem. Zanim dopłynęliśmy do serca Wenecji, Wenecji Eguanejskiej, odwiedziliśmy dwie miejsze wyspy. Pierwszą była Burano.




 Zdjęcia nawet w połowie nie oddają uroku tej małej wysepki.
Usiana była prostymi, małymi domkami  z zielonymi okiennicami,   każdy z nich pomalowany był na inny kolor. Róż, chaber, fiolet. Razem tworzyły magnetyczną całość. 
Turystów było na niej niewielu, dzięki temu siedząc w kawiarni mogłam przyjrzeć się rytmowi codziennego życia mieszkańców. Wszyscy się znali, wszyscy się pozdrawiali. Czuć było tę serdeczność między nimi. Nie pędzili. Po prostu byli...




Potem wybrałyśmy się na Murano. 
To kolebka słynnego na całym świecie szkła weneckiego. W małej fabryce mogłam zobaczyć jak Maestro w zaledwie kilka sekund z rozgrzanej kuli szkła formuje pięknego konia. Magia w czystej postaci.
Rzecz jasna po takim pokazie od razu wylądowałam w pobliskim sklepiku :D Najchętniej całą tę misterną biżuterię zabrałbym ze sobą, ale kosmiczne ceny pozwoliły mi tylko na kupno 2 bransoletek.
 



Wczesnym popołudniem w końcu dopłynęliśmy do Wenecji. Zamieszkuje ją niespełna 60 tysięcy mieszkańców, a rocznie odwiedza aż 15 milionów turystów. Nie dziwi więc fakt, że miasto , jak całe Włochy zresztą, ma wielki problem ze śmieciami.
Na szczęście widoki rekompensowały sprawę, no i trafiłyśmy też na piękną pogodę. Podobno kiedy pada smród jest nie do wytrzymania.


Oprócz tego, że jest malownicza jest też bardzo droga. I dla mieszkańców, i rzecz jasna dla turystów. 
Jeśli kiedyś odwiedzicie miasto na wodzie, koniecznie udajcie się na Per Rialto, tam po prawej stronie od pomnika stojącego na 
środku placu znajdziecie najlepsze (i najtańsze) jedzenie. Od owoców morza po pastę robioną na kilkanaście sposobów.



  

  Plac Św. Marka to najważniejszy punkt miasta, tu odbywają się najważniejsze wydarzenia i mieszczą się wyjątkowe zabytki: Bazylika Św. Marka, Pałac Dożów, Wieża Zegarowa i liczne muzea.




FOTO : Ja & Mira


Ostrzegam, ciąg dalszy nastąpi....




« Nowszy post Starszy post »

97 komentarzy

  1. Kocham Włochy, Wenecję w szczególności :) Cappucino które piłam na Placu Św. Marka było najdroższą kawą jaką kiedykolwiek piłam - ceny kosmiczne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. byłam taka zdegustowana tą polską pogodą....obejrzałam Twoją relację i o dziwo humor powrócił :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Asia, przeciez Vienna to Wieden:> ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie !!!!!!
    Matko jakie widoki...

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdjęcia piękne i ubiór jak zwykle gustowny, ale czy tytuł odpowiedni? Przecież Vienna to Wiedeń...

    OdpowiedzUsuń
  6. zdjęcia i wspomnienia super, ale popraw to nieszczęsne "pokarzę" na "pokażę" :)
    pozdrawiam
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  7. Czemu Vienna skoro Vienna to Wiedeń? :)

    OdpowiedzUsuń
  8. niechaj następuje:) chętnie pooglądam

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne i tajemnicze miasto - ładnie pozujesz do zdjęć :)

    Hehehe, fajne chłopaki XD ^^

    OdpowiedzUsuń
  10. zazdroszczę wyjazdu! pięknie wygladasz, a faceci pewnie szaleja :D!
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. "pokarzę Was moją fotorelacją" albo "pokażę Wam moją fotorelację" - popraw błąd ortograficzny :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudownie! Ależ Ci zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. I bardzo dobrze, że nastąpi- pięknie wyglądasz, juz pomijam resztę zdjęć zabytków i ludzi tamtejszych, Twój promieniejący uśmiech wystarczy :).

    OdpowiedzUsuń
  14. zakochana!!!!!!!
    zdjęcia są przepiękne !!!
    już chcę dalszy ciąg fotorelacji ;DDD

    OdpowiedzUsuń
  15. Mmmm przepiękne zdjęcia!!! Wenecja jest taka urokliwa! Byłam tam jako mała dziewczynka ale planuję wrócić kiedyś z moim synkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  16. świetne zdjęcia i mam nadzieję - piękne wspomnienia. Twoje pocztówki wprawiły mnie w dobry nastrój :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne są wspomnienia z wakacji, publikowane na blogach :) Już nie mogę doczekać się następnej części, szczególnie tej z Rzymu, bo tam jeszcze nie byłam :)

    P.S. Ale sobie fajnych chłopców znalazłaś :P

    OdpowiedzUsuń
  18. och. burano, murano, siena! naprawdę można się zakochać.

    OdpowiedzUsuń
  19. Wenecja jest piękna :) Oj jak ja bym chciała na wakacje :(

    OdpowiedzUsuń
  20. hmm... czytam tytuł posta, myślę: no, Wiedeń, fajnie, patrzę, a tu Wenecja... Vienna, to Wiedeń od zawsze i przez całe życie. Jak już strasznie chcesz obcojęzycznego brzmienia zmień chociaż na Venezia, bo ten błąd aż boli.

    OdpowiedzUsuń
  21. Chcę więcej! Strasznie Ci zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  22. magiczna i kolorowa Wenecja, tylko pozazdrościć :) piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  23. nie piszę się "POKARZĘ" tylko pokaŻę ;/

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne widoki, piękne zdjęcia i Ty wyglądasz pięknie !! :>

    OdpowiedzUsuń
  25. Cudownie! Nawet nie wiesz, jak ja ci zazdroszczę Włoch! :)
    Zapraszam na nową notkę u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale Ci zazdroszczęę <33
    Piękna stylizacjaa . !
    I wszysko idealnie !!
    Pozdrawiam . ; *

    OdpowiedzUsuń
  27. piękne widoki i cudne zdjęcia !
    narobiłaś mi ochoty na taki wypad :)

    OdpowiedzUsuń
  28. ale Vienna to Wiedeń :>

    OdpowiedzUsuń
  29. Byłam już w wielu krajach ale we Włoszech nigdy ;( Kiedyś z pewnością się tam wybiorę ;))

    OdpowiedzUsuń
  30. 'vienna' to wiedeń, nie wenecja.

    OdpowiedzUsuń
  31. wszystkie zdjęcia piękne tylko w nagłówku napisałaś Vienna a pewnie chodziło ci o Wenecję:)uściślając po angielsku jest Venice a Vienna to Wiedeń...czepiam się jak na językowca przystało

    OdpowiedzUsuń
  32. świetnie wyglądasz i rewelacyjne zdjęcia ! :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Fantastyczne zdjecia, w Wenecji byliśmy z Adamem w zeszłym roku, było o wiele więcej ludzi ;/ ale również jestem zachwycona tym miejscem :)

    OdpowiedzUsuń
  34. już nie mogę doczekać się relacji z kolejnych miejsc!

    OdpowiedzUsuń
  35. muszę się koniecznie tam wybrać - w te wakacje już nie bo mam inne plany, ale w przyszłe sobie nie daruję!
    super jest ta Twoja koronkowa narzutka :)

    http://unedandizette.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. Fantastyczna relacja!! Powiedz mi proszę, jeśli wiesz, ile kosztuje obecnie przejażdżka gondolą? Ja byłam w Wenecji (gdzie zgubiłam portfel - niemiłe skojarzenia!) dobre 9 lat temu i wtedy kosztowało to 100 euro. Podejrzewam, że teraz jeszcze więcej!

    OdpowiedzUsuń
  37. Odważna jesteś kobieto, żeby tam biegać w krótkich spodenkach i prześwitującej bluzce ;) Ja nie mogłam się opędzić od facetów będąc w sukience do kolan i w swetrze (mimo 40 stopniowego upału zdecydowałyśmy się z koleżanką założyć, bo gwizdy, trąbienia samochodów i zaczepki zaczęły być strasznie irytujące), a blondynką nie jestem ;)
    Chociaż jak pamiętam w Wenecji aż tak źle nie było, najgorzej w Starych i Nowych Pompejach i Neapolu.
    Zazdroszczę wycieczki do Sieny... muszę tam kiedyś wrócić, przepiękne, bardzo klimatyczne miasteczko!

    Pozdrawiam, Sol.

    PS. masz błąd ortograficzny w wyrazie "pokażę", zrób korektę, bo strasznie razi w oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Wenecja jest super-ja też nie mogę pogodzić się od czwartku z szokiem termicznym po Grecji:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Byłam rok temu w Wenecji, i zdecydowanie masz racje to miejsce ma jakiś szczególny urok.

    OdpowiedzUsuń
  40. Piękna relacja :) Byłam kiedyś w Wenecji, więc miło tam powrócić chociaż na chwilę dzięki zdjęciom :)
    Czekam na ciąg dalszy :)

    OdpowiedzUsuń
  41. wow, ale tam pięknie :D
    nie dziwie się,że przeżyłaś szok po powrocie !
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  42. wow rewelacja! A Ty pięknie wyglądasz :))

    OdpowiedzUsuń
  43. Dobrze, dobrze jest Venezia:) dziękuję za czujność, moja po 24h podróży miała prawo znaleźć się na takim poziomie by pomylić Wenecję z Wiedniem, hehe

    PaulinaSz : nooo ja zobaczyłam te ceny to mi szczęka opadła:) dlatego zapuściłam się w mniej uczęszczane uliczki i tam jeśli chodzi o ceny było już przyzwoicie:)


    agatiszka : będzie i Rzym, ale ta Wenecja wg. bije go na głowę:) serio!


    mejdinka, miikax3 : polecam! to były wakacje moje życia, wiem że zawsze tam mówię, ale tym razem na prawdę tak było:)

    Sanna : Zuza tym razem też były tłumy;/przez to bardzo łatwo tam się zgubić niestety, ale i tak było to był najlepszy punkt wycieczki:D

    ramonies : jeśli znajdziesz uczciwego gondoliera to zapłacisz 80 euro za 30 minut pływania gondolą, ale cena waha się tam od 80 do 120 euro:) dla nas to było za drogo i dałyśmy sobie spokój z gondolą:)

    Anonimowy, Sol : no coś Ty! sweter w taki upał? o nie, heheh. a dla mnie te krzyki i gwizdy to cały urok tego kraju, bardzo mi się podobała otwartość Włochów, takiego zachowania nie trzeba traktować poważnie, raczej z przymrużeniem oka :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  44. Dziękuję za piękną relację. Serdecznie pozdrawiam. Anna z Lublina

    OdpowiedzUsuń
  45. Byłam tam mając 6 lat ;) Pamiętam, że woda była strasznie brudna i gdzieniegdzie biegały szczury, ale i tak wszyscy byli zachwyceni ;p
    Btw. prześlicznie wyglądałaś!

    OdpowiedzUsuń
  46. Pięknie.
    Marzy mi się taka podróż, ale w tym roku się nie uda.
    Uwielbiam takie kolorowe domki. Strasznie energetycznie działa na mnie taka barwna przestrzeń.

    http://niebieskookagigi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  47. Piszesz: "Jeśli kiedyś odwiedzicie miasto na wodzie, koniecznie udajcie się na Per Rialto, tam po prawej stronie od pomnika stojącego na
    środku placu znajdziecie najlepsze (i najtańsze) jedzenie." Otóż Per Rialto to po włosku "do Rialto" i takich drogowskazów jest w Wenecji kilka, w różnych miejscach, żeby turyści wiedzieli, gdzie szukać Rialto :-)))

    OdpowiedzUsuń
  48. nie ostrzegaj tylko następuj z tym ciągiem dalszym...

    OdpowiedzUsuń
  49. ale ślicznie. marzę o wycieczce do Wenecji kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  50. zazdroszczę! nie dość, że cudownie wyglądasz to jeszcze takie widoki :))

    OdpowiedzUsuń
  51. mnie najbardziej spodobało się zdjęcie z młodzieńcami :))))

    OdpowiedzUsuń
  52. aaa fotorelacja świetna,aż zachciało mi się tam znaleźć <3 pozatym pięknie wyglądałaś,zazdroszczę ci narzutki,pochwal się gdzie taką dorwałaś?:P

    Zapraszam do mnie:http://movesfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  53. Prześliczne widoki! O Wenecji ciągle słysze, że to najpiękniejsze miasto! Zazdroszczę Tobie tego wypadu :)


    zapraszam do mnie jeśli chcesz:
    zielonaanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  54. kochana zazdroszczę! moja córa była tam,ale ja jeszcze nie ,po Twojej relacji aż mi się zachciało:))
    czekam na ciąg dalszy :)
    gosia
    http://gosinychciuchwkilka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  55. mnóstwo świetnych zdjeć :)
    Zazdroszczę ci bardzo

    OdpowiedzUsuń
  56. Jak tam pięknie... i Ty również świetnie wyglądasz! :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Ja już odliczam dni do momentu, kiedy też znajdę się w podobnych miejscach, a radę odnośnie jedzenia i placu Per Rialto na pewno zapamiętam:) Uwielbiam tę Twoją szydełkową bluzkę!

    OdpowiedzUsuń
  58. Piękne zdjęcia! Zazdroszczę ... :)

    blacknat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  59. nie chce być złośliwa, ale studiujesz dziennie dziennikarstwo? czy wieczorowo?

    OdpowiedzUsuń
  60. pytam się czysto z ciekawości :)

    OdpowiedzUsuń
  61. oj, zazdroszcze Ci! bardzo Ci zazdroszę wyjazdu, dodaję do obserwwanych i czekam na kolejne photorelacje! :D

    OdpowiedzUsuń
  62. Cudowna fotorelacja, czekam na c.d. Oczywiście pięknie wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
  63. Asia boska fotorelacja!!:) Zazdroszczę Ci prze okrutnie:P Ahh rewelacja!!:)

    OdpowiedzUsuń
  64. niesamowite widoki, Wenecja to fantastyczne miasto, a Ty wyglądałaś w nim bosko :)))

    OdpowiedzUsuń
  65. Wenecja jest niesamowita, byłam wiele lat temu i chciałabym wrócić :) pięknie zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  66. o rany, coś cudownego! Przepiękne miejsce!

    OdpowiedzUsuń
  67. Piekne zdjecia! Wow. Zazdroszcze :) kochaam Wlochy. Chce wiecej! Chce Rzym! Buziaki, Smoczi via komorka :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Kochana zazdroszczę!
    Piękne miejsca, piękna Ty - nic dodać nic ująć :** :D

    OdpowiedzUsuń
  69. czekamy na więcej zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
  70. przepiękne zdjęcia :)) super wyglądałaś

    OdpowiedzUsuń
  71. Nadrabiam, bo teraz mam czas :D:D:D Wow, bardzo ładnie, wszystko w świetnym klimacie, ale mam wrażenie (może mylne), że jakoś tam ciut biedne.

    OdpowiedzUsuń
  72. Ale pięknie wyglądasz w tym kapeluszu ! W ogóle cała stylizacja idealna na wakacje w Wenecji :) piękne zdjęcia i widać, że spędziłaś świetnie czas ;**

    OdpowiedzUsuń
  73. I<3 Italia :) wyglądasz ślicznie!!

    OdpowiedzUsuń
  74. Uwielbiam Włochy! Bardzo za nimi tęsknie bo ostatni raz byłam 5 lat temu. Teraz czytam trylogię pani, która nazywa się Marlena de Blasi :) Polecam :) Jest romans, opis pięknej Italii i jedzenie, ahhh, jedzenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  75. Rewelka ! <3 Zazdroszczę : )
    Kocham ten smile na 14 zdjęciu !

    OdpowiedzUsuń
  76. O rany! Rzeczywiście B R A Z Y L I J K A św. Marka? A kto to był dla św. Marka? jego dziewczyna? :-)))

    OdpowiedzUsuń
  77. Zdjęcia przepiękne, ale moją szczególną uwagę przykuli ci przystojni Włosi:D

    OdpowiedzUsuń
  78. Ooo :) Siódme zdjęcie skojarzyło mi się z Gwen Stefani w teledysku 'Cool' :)

    OdpowiedzUsuń
  79. Świetne zdjęcia, podobają mi się wszytskie ;)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  80. świetne zdjęcia :)

    nie byłam w Sienie.. :/
    więc znów zazdroszczę..

    Ola ,
    olunias0@poczta.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  81. martilicious : hehehe jakoś mnie to nie dziwi:D

    Tizzi : kochana, oczywiście kupiłam ją w lumpeksie:)

    Malena : jedziesz do Wenecji? jejku spakuj mnie do swojej walizki, błagam:D! hehe

    Anonimowy : zaocznie.

    Anonimowy : biednie? nieee no co Ty! Wenecja jest na liście UNESCO nie wolno tam niczego zmieniać jeśli chodzi o architekturę:) dla mnie te stare kamienice mają nie samowity klimat!

    Anonimowy : hahaha, tym razem przeszłam samą siebie! ps. pewnie miała jakąś tam pannę na boku...

    OdpowiedzUsuń
  82. swietne zdjęcia! za rok mam leciec do Włoch i już nie mogę się doczekac!:)

    OdpowiedzUsuń

Kochani!

Dziękuję za każdy komentarz.
Na pytanie / wątpliwoścu / sugestie postaram się odpisać jak najszybciej mogę :)

UWAGA !!!
JEDNOCZEŚNIE BARDZO WAS PROSZĘ O NIESPAMOWANIE !!! JEŚLI ZOSTAWIACIE KOMENTARZ TO AUTOMATYCZNIE MOGĘ POPRZEZ NIEGO WEJŚĆ NA WASZĄ STRONĘ/BLOGA. DODATKOWE LINKI SĄ ZBĘDNE. SPAMY, JAK I WPISY Z WULGARYZMAMI, NIE BĘDĄ TU PUBLIKOWANE!! CAŁA RESZTA OWSZEM :)


Ściskam mocno !
Lumpexoholiczka


Instagram

Obserwatorzy

Facebook