Logo

13 lipca 2011

RZYMSKIE WAKACJE




Przez ostatnie dni omijałam laptopa szerokim łukiem, szkoda mi było czasu na siedzenie w sieci kiedy wokół tyle się dzieje.  Moja awersja jednak powoli ustępuje, tak więc wracam z dawką kolejnych zdjęć z wakacji. 
Pokażę Wam moje wspomnienie z Rzymu...
  
Oczywiście wszystko zaczęło się na Placu św. Piotra, który oglądając wcześniej w TV wyobrażałam sobie zupełnie inaczej. W rzeczywistości jest jeszcze bardziej monumentalny, wręcz przytłaczający i piękny. Przyjechaliśmy w dzień w którym Papież odprawiał mszę, ale pomimo godzinnego stania w niekończącej się kolejce nie udało nam się wejść do Bazyliki św. Piotra. Wróciliśmy więc do Watykanu następnego dnia, żeby ją zwiedzić. Nie będę nawet próbowała opisać tego co tam zobaczyłam. Trzeba to po prostu przeżyć... Mistyczne doświadczenie. 




Pomimo lejącego się z nieba żaru nie można było sobie pozwolić na swobodny strój. W każdej bazylice czy katedrze obowiązuje zakaz pokazywania ramion i kolan. Dla buntowników ratunkiem były chusty, z których sama namiętnie korzystałam:)


Popołudniem wybraliśmy się do opactwa Benedyktynów i na Monte Casino, żeby złożyć hołd polskim żołnierzom poległym w jednej z najważniejszych bitew II Wojny Światowej. Na Polskim Cmentarzu Wojennym pochowanych jest 1072 poległych, w tym także grób Generała Władysława Andersa i jego żony.


Kolejny dzień dla mnie był o wiele bardziej ekscytujący. 
W końcu spełniło się moje największe marzenie.
Mogłam zobaczyć Starożytny Rzym!


Świadomość bycia w miejscu w którym rodziła się cywilizacja jest czymś niesamowitym. 
Nie wyobrażam sobie co muszą czuć ludzie, którzy mieszkają w pobliżu takiego miejsca... Ono chyba nie może spowszednieć! Największe wrażenie zrobiło na mnie Forum Romanum, serce starożytnego miasta, które aż kipiało historią.

I bardzo żałuję, że nie zdążyliśmy wejść do Koloseum...

 Po Rzymie Starożytnym przyszedł czas na barokową część miasta.  Ruszyliśmy w stronę Fontanny di Trevi ( nie, nie rzuciłam monety przez lewe ramie, ale i tak na pewno tam wrócę:D), potem na  Piazza Navona z przepiękną Fontanną Czterech Rzek  i  w końcu na Schody Hiszpańskie, tętniące życiem. To tam odbywają się pokazy mody. Na przeciwko schodów znajduje się najbardziej snobistyczna ulica w Rzymie, a na niej sklepy o których marzą wszystkie fashionistki: Louis Vuitton, Cartier, Chanel, Prada, ect. ect.



W czasie całej podróży zatrzymywaliśmy się w czterech hotelach, ale zdecydowanie ten w Ladispoli zapamiętam najlepiej. Nie tylko dlatego, że spędziliśmy tam najwięcej czasu - cztery dni, nie tylko dlatego, że kuchnia była doskonała, ale ze względu na piękną plażę, która mieściła się tuż za nim:)
Każdy wieczór spędzałam nad Morzem Tyrreńskim...


FOTO : Ja & Mira          



« Nowszy post Starszy post »

72 komentarze

  1. pierwsza stylizacja cudowna <3

    OdpowiedzUsuń
  2. aaa! te zdjęcia są przecudowne :D wyglądasz piękne i zazdroszcze wycieczki

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne miejsca odwiedziłaś i wyglądałaś zachwycająco :)

    OdpowiedzUsuń
  4. piękna spódnicza, gdzie ją można dostać??

    OdpowiedzUsuń
  5. Jako przykładny anonim czepiam się błędów przyszłej dziennikarki (wstyd!): etc. - skrót od et cetera, a nie jak napisałaś: ect. Monte Cassino piszemy przez "ss", pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. ale tam pięknie !! świetne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  7. super zdjęcia!
    ślicznie wyglądasz!!!

    www.paniaga.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Super!!! Strasznie ci zazdroszcze.... :D Kocham Rzym! Sama zorganizowałaś ten wypad czy to byla wycieczka z biura podróży?
    Filozofka.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. Kapitalna relacja z wakacji! Piękne zdjęcia jak i również Twoje stylizacje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Co tam Rzym, na pierwszym zdjęciu wyglądasz jak z Sartorialista!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdjęcia oddają słoneczno-wakacyjny nastrój:)

    OdpowiedzUsuń
  12. no Rzym robi wrażenie, to prawda. Zeszłoroczne wakacje spędzałam w Toskanii, wycieczka do Rzymu była najbardziej męczącą, niestety dla mnie jest jak każde duże europejskie miasto - pełne zgiełku, turystów, samochodów, jednak jedyne miasto, które odwiedziłam, w którym mogłam dogadać się po angielsku :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne zdjecia, podoba mi się bardzo też jak oddałaś klimat miasta.
    Jednak wg mnie cywilizacja nasza rodziła się w Atenach:))) Rzym jest tego konsekwencją, ale mówię to jako Grekofil:)

    OdpowiedzUsuń
  14. swietna relacja :) zazdroszcze podrozy, sama bardzo chcialabym zobaczyc starozytny rzym! pierwszy stroj tez bardzo mi sie spodobal :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Boskie zdjęcia, zazdroszczę ci :))

    OdpowiedzUsuń
  16. narobiłaś mi ochoty na taką wyprawę ! :)
    genialny outfit z długą maxi spódnicą ! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne widoki.
    zazdroszczę.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Super! Bardzo fajne, wakacyjne zdjęcia :)

    I kocham twój pierwszy outfit <3

    OdpowiedzUsuń
  19. wow, piękna ta pierwsza stylizacja!
    wciąż nie mogę wyjść z podziwu tych pięknych zdjęć <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Ach Roma....byłam tam w maju, piękne miasto :)

    OdpowiedzUsuń
  21. zazdroszcze, piękne widoki, tyle zabytków. Wyjazd jak marzenie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wyglądałaś przepięknie!Spódnica maxi jest ekstra!
    Szczerze zazdroszczę wyjazdu, piękne widoki.

    miley-kto.blogspot.cm

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudny Rzym ! a Ty na pierwszym zdjęciu wyglądasz obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. wspaniałe zdjęcia :) zazdroszczę Ci tej podróży :)

    OdpowiedzUsuń
  25. cudownie i ty w tej maxi !!! :))))))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  26. Byłam w tych miejscach w Rzymie, nie do opisania:) To po prostu trzeba zobaczyć. Piękne zdjęcia!!

    OdpowiedzUsuń
  27. wspaniała stylizacja na pierwszym zdjęciu, pięknie wyglądałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  28. muszę tam kiedyś pojechać :)

    OdpowiedzUsuń
  29. świetny cykl wakacyjny :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Cudowny ten post, bardzo się cieszę, że awersja minęła. Piękne zdjęcia, a ubrania na 6 :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetna pierwsza stylizacja :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ps. Co z konkursem Dobrowianki?

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetna relacja! Ja studiowałam w Rzymie - była na wymianie studenckiej i przyznaj, że to według mnie jedno z najpiękniejszych miast na świecie! Uwielbiam, kocham i zawsze chętnie wracam! A Ty wyglądałaś bosko:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Pięęęknieee ;)) I zazdroszczęę byciaa w Rzymiee . ; **

    OdpowiedzUsuń
  35. pierwszy zestaw jest perfekcyjny! No i masz taką samą spódnicę jak ja, tylko że moja jest czarna:) Mi szyła ją babcia, a Ty skąd masz swoją?

    OdpowiedzUsuń
  36. cudne zdjecia :))
    ooh tak, pierwsza stylizacje super ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. zazdroszczę wycieczki, najpiękniejsze miejsce na Ziemi :)
    Stylizacje bardzo mi się podobają :)
    Pozdrawiam serdecznie :*
    http://adebska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie dość, że piękne zdjęcia, to jeszcze z przyjemnością czyta się Twoją relację :)

    OdpowiedzUsuń
  39. alez Ty tam wyglądałaś !!
    gosia
    http://gosinychciuchwkilka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  40. widac,ze wyjazd na maxa udany:) uwielbiam takie eurotripy:)

    OdpowiedzUsuń
  41. zazdroszczę :) przepiękne zdjęcia <3

    k.

    OdpowiedzUsuń
  42. skąd spódnica z pierwszego zdjęcia?

    OdpowiedzUsuń
  43. Pierwsze zdjęcie wymiata. Mam nadzieję, że też uda mi się niedługo wyrwać na jakieś krótkie wakacje. Póki co - zazdroszczę twoich :-)

    OdpowiedzUsuń
  44. już wiem gdzie spędzę kolejne wakacje.. coś pięknego super

    OdpowiedzUsuń
  45. Gratulacje! Otrzymałaś nagrodę One Lovely Blog Awards! Informacje na (http://lubieczern.blogspot.com/2011/07/one-lovely-blog-award.html)

    OdpowiedzUsuń
  46. woohooo, ja sie wybieram do Rzymu za dwa tygodnie, i tez mam w planach odwiedzenie Watykanu :) Mam nadzieje ze sie uda!

    OdpowiedzUsuń
  47. piękne zdjęcia i ta stylizacja z maxi spódnicą idealna<3

    zapraszam www.magdarling.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  48. Bardzo miło mi się czyta Twoje notki z wakacji. Są jak odświeżenie mojej zeszłorocznej wycieczki po tym kraju i śmieje mi się buzia widząc te wszystkie miejsca :)

    Przepiękna spódnica i boski zestaw na pierwszym zdjęciu!

    Sol

    OdpowiedzUsuń
  49. Niesamowite przeżycie na pewno :) Moim następnym punktem jest Rzym, szczególnie właśnie o letniej porze. Pozdrawiam!

    Patrycja,
    www.window-on-the-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  50. śliczna! i strasznie zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  51. ech, nawet nie wiesz jak bardzo zazdroszczę Ci tego Rzymu :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Hej !
    Dawno do Ciebie nie zaglądałam..widzę , że dużo się działo... Świetne zdjęcia i cudowne miejsca.. Byłam tam (niestety nie we weszystkich miejscach..nad Morzem nie..itp) ale nie mogłam swobodnie robić zdjęć , bo pojechałam z wycieczką (napięty grafik), a nie prywatnie i tego właśnie Ci zazdroszczę . Cudownie wyglądałaś .

    Pozdrawiam !!

    Ola ,
    olunias0@poczta.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  53. Pięknie wygladasz na 1 zdjęciu. Zazdroszczę tak wspaniałego wyjazdu.

    Tymczasem zapraszam wszystkich: http://magdalenesophie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  54. Wyglądasz nieziemsko :) Piękny zestaw:)

    OdpowiedzUsuń
  55. jejku, fajnie, że tak Wam się podoba:)

    Anonimowy, robaczek : spódnicę kupiłam w lumpeksie:)

    Anonimowy : och proszę... dajcie mi już spokój z tymi błędami:) btw. rzuciłam dziennikarstwo więc teraz będę robić ich jeszcze więcej:) pozdr:D

    Anonimowy : to była wycieczka z biura podróży:)

    agatiszka : o mateczko! lepszego komplementu nie mogłam usłyszeć:d dziękuję Agato!


    lubięczerń : serio? ja się wszędzie dogadywałam po angielsku:) może miałam szczęście...


    playwithfashion : Ewa! byłaś na wymianie? o ja ależ ci zazdroszczę!:D

    Anonomowy : wiesz ja tez byłam na wycieczce zorganizowanej, ale mimo to narobiłam masę zdjęć! choć oczywiście skutek był taki że non stop się gubiłam i opóźniałam trochę całą grupę, hehe, ale szczerze mówiąc jestem cholerną egoistka i miałam to gdzieś... nie miałabym wtedy takich pięknych zdjęć na bloga:D

    OdpowiedzUsuń
  56. HEj :)

    A..ja miałam taką szkolną wycieczkę..bałam się przystanąć i robić zdjęcia , bo bym się na pewno zgubiła...i jeszcze przez większość czasu padał deszcz , jedynie w Wenecji było słońce :)

    Pozdrawiam ,
    Ola
    olunias0@poczta.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  57. piękne zdjęcia , magiczne miejsca :) a Ty w maxi wyglądasz oszałamiająco !!!
    Pzdr. :)

    OdpowiedzUsuń
  58. http://wizazystka.blogspot.com/2011/07/top-10-award-lista-moich-ulubionych.html zostałas otagowana, zapraszam po szczegóły

    OdpowiedzUsuń
  59. świetna relacja ! A zestaw na pierwszym zdjęciu jest idealny - wyglądasz tak świeżo, delikatnie i pięknie ! No i idealnie wkomponuje się on w krajobraz :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Cudownie wyglądałaś! Idealnie wpasowałaś się tą stylizacją w otoczenie :)

    OdpowiedzUsuń

Kochani!

Dziękuję za każdy komentarz.
Na pytanie / wątpliwoścu / sugestie postaram się odpisać jak najszybciej mogę :)

UWAGA !!!
JEDNOCZEŚNIE BARDZO WAS PROSZĘ O NIESPAMOWANIE !!! JEŚLI ZOSTAWIACIE KOMENTARZ TO AUTOMATYCZNIE MOGĘ POPRZEZ NIEGO WEJŚĆ NA WASZĄ STRONĘ/BLOGA. DODATKOWE LINKI SĄ ZBĘDNE. SPAMY, JAK I WPISY Z WULGARYZMAMI, NIE BĘDĄ TU PUBLIKOWANE!! CAŁA RESZTA OWSZEM :)


Ściskam mocno !
Lumpexoholiczka


Instagram

Obserwatorzy

Facebook